Coraz bliżej święta, coraz bliżej święta... no sami powiedzcie, czy to już nie czas na świąteczne dekoracje? Już dłużej nie wytrzymam, no trudno ;) Trzymałam się dzielnie swojego postanowienia dotyczącego niekupowania ozdób (dałam sobie dyspensę jedynie na światełka i zielone gałązki). Aż tu wiecie... wchodzę na stronę @empikcom a tam takie cuda... o ile świecące gwiazdki podchodzą pod światełka (prawda, że podchodzą?? PRAWDA???) o tyle te papierowe gwiazdy już niezbyt... no ale sami powiedzcie, że potrzebowałam ich, jak nic. Czarnej i złotej jeszcze nie miałam! A tak do mnie mówiły, tak prosiły... to co miałam zrobić :D Tak oto kuchnia już udekorowana i gotowa na święta :D Kto już bzikuje? Wszyscy? Czy tylko ja? ;)