2013 roku wprowadziliśmy się do własnego domu po jedenastu latach w wynajmowanych mieszkaniach. Tego roku była bardzo słoneczna zima, słońce wschodziło a ja siedząc na kanapie gapiłam się na nie i  płakałam ze szczęścia, że oto spełniło się moje marzenie  i ze strachu czy sobie poradzimy z kredytem